Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • ROBERT  ::  
ŻYCIE
 
 
 
Ciało swe ukrzyżowaliO. Ludwik Bourdaloue SIOto co Bóg-Człowiek, skąpany we krwi własn

    5 godzin temu

  • ZGINĄŁ ZA OJCZYZNĘ PROSI O MODLITWĘ  :: ZGINĄŁ ZA OJCZYZNĘ PROSI O MODLITWĘ

W tym wypadku prosi ów człowiek o Zdrowaś Mario ! Oczywiście pr

    6 godzin temu

  • ULTIMA THULE  ::  
"Krew jego na nas i na nasze dzieci"
Ks. Józef Kaczmarczyk
Piłat widząc, że wszystkie je

    12 godzin temu

  • FERDYNANDA - II  :: FERDYNANDA
 
 
Uwaga śmierci wszytkim stanom służąca
 
Rzadki Feniks, rzadsza w świecie
Dobroć rzecz

    24 godziny temu

  • FERDYNANDA  :: PRZYCHODZIMY I ODCHODZIMY


 Uwaga o wieczności
 
W pielgrzymstwie świat ten ustawnie krążę,
Nie wie

    1 dzień temu

  • PAMIĘĆ  :: SPOCZYWAJCIE W POKOJU

Zdrowaś Maryjo (Pozdrowienie Anielskie)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z To

    1 dzień temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

ROBERT

Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF
Model: NIKON D90
Przysłona: f/5.6
Ogniskowa: 75.0mm
Naświetlanie: 1/40s

Wyślij na komórkę

Album: MEMORY  

Kategoria: martwa natura  

Tagi: reporterskie  

Włącz muzykę/film

 

ŻYCIE

 

 

 

Ciało swe ukrzyżowali

O. Ludwik Bourdaloue SI

Oto co Bóg-Człowiek, skąpany we krwi własnej, mówi do nas, zbity przy słupie biczowania, oto co nam tak wymownie, choć milcząco wyrzuca – to tę naszą zniewieściałość, tę nadmierną troskę o dogadzanie ciału. Mówi niejako do nas: Popatrzcie na mnie i porównując mnie i siebie, zawstydźcie się. Wy bałwochwalcy swego ciała, nie możecie ścierpieć, żeby mu co brakowało, żeby je co uraziło, żeby mu co niedogadzało, a patrzcie, jako ja jestem zszarpany biczami i jak cały skrwawiony. A teraz weźcie pod uwagę, co za różnica między ciałem, o które wy tyle się troszczycie, a między moim, o które ja tak mało dbałem. – Wyrzut to najbardziej wstrząsający, którego św. Paweł odczuł całą doniosłość, gdy swoim wiernym kreślił te wielkie wytyczne pokuty i chrześcijańskiego umartwienia, że którzy są Chrystusowi, ciało swe ukrzyżowali z namiętnościami i pożądliwościami (1). Że mamy się w życiu powodować głosem ducha naszego, a nie dawać posłuchu ciału, ani mieć względu na jego sprzeciwy czy pożądania: Jeśli żyjemy duchem, według ducha też chodźmy (2). Że nie tylko mamy nie iść za głosem ciała, ale powinniśmy wyraźnie się go wyrzec, a nawet poniekąd się go wyzuć: Zwleczcie z siebie starego człowieka z uczynkami jego (3). Na jakiekolwiek musielibyśmy się zdobyć wysiłki, jakiekolwiek ponieślibyśmy w tym celu ofiary, to wszystko trzebaby sobie za nic ważyć, bo nie powinniśmy tracić z oczu, patrząc na Jezusa Chrystusa, żeśmy z nim jeszcze krwi naszej nie przelewali: Wszak jeszcze nie do krwi opieraliśmy się w walce przeciwko grzechowi (4).

Co to za mowa, moi drodzy słuchacze, i kto z was ją pojmuje? Czy to nie są wyrażenia, których świat często nie pojmuje nawet znaczenia, albo które świat chce stosować wyłącznie do pustelników i do członków zgromadzeń zakonnych? Uważajcie jednak, do kogo św. Paweł kierował te Boskie nauki i kogo uczył tej wyjątkowej moralności; mówił on nie do zakonników ani pustelników, ale do takich, jak wy, chrześcijan, którzy się nie różnili od was ani korzystniejszym położeniem, ani żadnymi szczególnymi warunkami, tylko że byli, w przeciwieństwie do was, prawdziwymi chrześcijanami. Mówił to do mężczyzn, zajętych podobnie jak wy, zależnie od ich stanowiska, sprawami ziemskimi; mówił to do niewiast, zajętych i żyjących podobnie jak wy, zależnie od stanu i obowiązków w towarzystwie i w obcowaniu ze światem. Im to wszystkim zaleca prowadzić życie umartwione, nie tylko w sercu, ale i w zmysłach; zaleca obumrzeć sobie i swemu ciału; zaleca zadowolić się tym, co konieczne, czy to w mieszkaniu, czy w odzieży, czy w pokarmach, a odrzucać wszystko, co jest ponad to, co zbywające, co niebezpieczne, co nielicujące z religią tego Pana, który przez swe cierpienia przyszedł uświęcić wyrzeczenie samego siebie i to wyrzeczenie całkowite. Te wyrażenia bynajmniej ich nie dziwiły, te zalecenia nie wydawały im się krzywdzące; oni je pojmowali, oni je doświadczali i wypełniali w życiu. Czyż wiara się odmieniła, czy to już nie ta sama? O nie, bracia, wiara chrześcijańska wciąż się utrzymywała, ale przyznajmy ze wstydem, że to chrześcijanie nie są ci sami: zatrzymaliśmy imię, ale zatraciliśmy jego sens i znaczenie.

O. Ludwik Bourdaloue SI
 

SZKOŁA KAZNODZIEJSTWA. Skarbiec wzorów kościelnej wymowy do nauki domowej i szkolnej, zebrał i objaśnił ks. Zygmunt Pilch, Kielce 1937, ss. 186-187.

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

madziara9191
3 godziny temu

ciekawe ujęcie

madziara9191: ciekawe ujęcie

oks
5 godzin temu

swietne zdjecie nastrojowe
przemyslenia

oks: swietne zdjecie nastrojowe
przemyslenia

dodek777
3 godziny temu

trawę przerobiłem z zielonej na żółtą, jest bardziej klimatyczna

dodek777: trawę przerobiłem z zielonej na żółtą, jest bardziej klimatyczna

pisek
3 godziny temu

ciekawa praca, a notka też ciekawa :)

pisek: ciekawa praca, a notka też ciekawa :)

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

ROBERT  ::  
ŻYCIE
 
 
 
Ciało swe ukrzyżowaliO. Ludwik Bourdaloue SIOto co Bóg-Człowiek, skąpany we krwi

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

ROBAL:)))

...

widzieć sercem

Pozostałe (49)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

Pełnia 06.05.2012

Pozostałe